• Wpisów:20
  • Średnio co: 100 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 04:51
  • Licznik odwiedzin:19 916 / 2101 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dawno nie pisałam.
Tyle sie zmieniło tyle bym mogla napisać ale nie chce mi sie pisać 50 stron
.....

Tutaj ludzie piją w ch*j.
Myślą, że zapiją ból.


Jednym słowem dużo się zmieniło .
Mam kogoś , kocham tego kogoś .
Moje życie zmieniło się o 180°

.......

Choć wiele pytań sobie zadaje codziennie jak to będzie, czas ucieka tak szybko.
W sumie to nie wiem na czym stoję, ciągle nowe plany na życie.
Na razie wszystko mi się układa. Ale jak długo to będzie trwać ....
W jednej chwili skończy się to w,
co wierzysz i to, co kochasz.

.........

Nie jeżdżę na imprezy , nie pije
jestem kochaną córeczką , i chce tak by było zawsze. Na wieki.
Kolejny wpis do pamiętnika. Kolejna wypita herbata. Ugryzione jabłko. Otworzony cukierek. Niedokończona rozmowa. Kolejne analizy, wspomnienia, rozmyślania. kolejny poranek i noc. Tak, dni mijają, tak szybko...

..........

Już nie warto.
Bądź blisko, to wszystko.
Zmieniło się wszystko


Nie mam pojęcia, co się stanie, gdy Cie tu zabraknie.

Życie jest krajobrazem i ciągle się zmienia. Dziś jesteśmy razem, a jutro pozostaną tylko wspomnienia.
<3
 

 
Jest mi ciężko, nie jest łatwo, przecież właśnie po to piszę, tu wyrażam swe uczucia, tu wyrażam swe odbicie. Gdy patrzyłam w moje lustro pękło i się rozsypało Siedem lat głupiego pecha, już za późno - tak się stało. Pierdolę to całe życie, pierdolę moje łzy, Jeśli szukasz we mnie szczęścia, nie znajdziesz tego i ty. Przestań pierdolić teorie, że mam ciągle dawać radę słyszę to kurwa codziennie, to ma sens jak Kain i Abel. /Amfa - Szczerze

Połóż się wygodnie, ziomek, i zrelaksuj przy muzyce Otwórz se bronka, skręć i odpal lolka Zapomnij na chwilę o tej materialnej gonitwie ♥


Są wieczory kiedy zwyczajnie boje się życia.
Nie potrafię zasnąć , miliony mysli.
Nie daje sobie już z tym rady .
Tak ciężko mi to wszystko zrozumieć...

Czasem patrząc w czyjeś oczy , mimo ,ze musisz ukrywać spojrzenie , pojawia się dziwna więź między wami , mały płomyk podobieństwa dusz , który musi być skrywany w każdej chwili , bo nie możesz dać porwać się emocją , bo konsekwencje były by o wiele gorsze niż obumieranie iskierek

..................

Czas przejść na dietę bo jest brzuszek ;/
Jaki byl sens się zmieniać?,ogarnąć ?
Bo ja nie wiem... i tak wszystko jest takie jakie było, nawet jeszcze gorzej.
Brawo dla mnie.
 

 
Moje dzieciństwo różni się od dzieciństwa przeciętnej nastolatki, nie mam marzeń, planów na przyszłość czy też kogoś komu mogę płakać w ramię o północy. A teraz właśnie najbardziej chcę płakać komuś w ramię i czuć to, że jestem potrzebna. Bo nikt nigdy nie dał mi tego poczucia bezpieczeństwa.

Wszystko cholernie szybko się zmienia , czas zapierdala...
Nie wiem na czym stoję choć wiem że dużo się zmieniło. Tak bardzo bym chciała powiedzieć o czymś ale coś mnie blokuje. Kiedys to powiem wiem, że to będzie pod wpływem alkoholu . . .
Jestem ciekaw jego reakcji. Życie to jeden wielki burdel.
-kiedyś Ci opowiem jak długie są bezsenne noce.

A teraz start! czas na wolne dni , dance dance dance .


Przestane kiedyś o tobie myśleć ? ....
  • awatar Gość: świetny wpis. W ogóle masz super blog i zapraszam cię do siebie. Zostaw jakiś komentarz. Będzie rewanżyk . Jeśli ci się u mnie spodoba dodaj mnie do znajomych lub obserwowanych. Na pewno jeszcze wpadnę.;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Gdy w sytuacja w rodzinie staje się gorsza niż była, do stopnia gdzie nie mogę na nikogo liczyć.
Dla przyjaciół jestem bo jestem.
Przez to wszystko , wszystko traci sens.
Gdy bliska osoba którą się kocha chce odebrać sobie życie, zastanawiasz się ...
Jak nie ona to może ja.
Nigdy nie bałam się śmierci, raczej...
Ale czy był by sens zniknąć z świata dziś, gdy jutro może stać się coś pięknego.
Głupota, drugą głupotą jest to że kiedyś potrafiłam wierzyć w to że jak nie to życie to w następnym będzie lepiej, ale czy to drugie życie jest? ;/.



Ogólnie moje ogarnianie wciąż trwa.
Ono polega na tym że w każdym tygodniu pije więcej ahaahaha. Żartuje. W każdą sobotę mieszam np 3 piwa z 3 kieliszkami wódki w drugą sobotę gdy wiem że 3 było za dużo pije 2 . Z czego wiem. Że 3 piwa i 1 kieliszek wódki działa u mnie jak narkotyk i czuję się świetnie . Dajmy 3 piwa 3 kieliszki wódki powoduje agresje xd , głupią gadkę , i chce pić więcej.
Tak samo źle działa alkohol i buszek , wtedy mam nie ogar. Głupia jestem ;P I jaki mam słaby łeb xd
 

 
Czas na zmiany, i dać sobie raz jeszcze szansę na nowe ja.

Ale tak naprawdę nie lubię siebie. Za dużo złego sobie zrobiłam, by móc teraz patrzeć sobie prosto w oczy, bez ich zamknięcia.

Znowu zacznę pisać bloga. I bez smutków.

Boję się boje bojeeeee !



Te słowa mnie rozjebały

"to teraz możesz zadbać o to żeby się zmieniło. udowodnij ze można... daj przykład."

 

 
To wszystko przez tą jebaną miłość.
Ludzie nie ogarniają tego kurewskiego systemu
i popadają w depreche albo popełniają samobójstwa.
Nie dajcie się omamić temu uczuciu tylko do czasu jest pięknie i kolorowo potem chujnia konkret.

Co do mnie to laaaajt! Pięknie może nie do końca.
Czytałam swoje poprzednie notki, jezuu jak ja to przeczytałam to aż głupio. Bo teraz tyle się zmieniło. I nie jest tak jak pisałam. Tych problemów już nie ma. Są nowe ale dam rade tak jak z tamtymi.

Mija czwarty tydź bez alkoholu Jestem z siebie dumna!. I nawet R jest z mnie dumna.
Zaczęłam dbać znowu o siebie a nie wyglądać jak koszmar . Co tu dodać. Tryskam szczęściem. I nie pozwolę żadnemu skurwysynowi tego zniszczyć eiii ;]

A tak ogólnie to wróciła stara Naaaaaaaaaaaz.
Znów jestem czarna!
Jejku nie mogę się ogarnąć z tego powodu,że wróciłam do swojego oryginalnego koloru.
 

 
Codziennie to samo pytanie "Czy będzie kiedyś dobrze?"
Nie tak dawno potrafiłam odmówić kieliszka,bucha...
I za każdym razem obiecuje sobie że za dużo nie wypije ...
Nigdy w życiu nie myślałam że można doprowadzić się do tego stanu.
Tracę wszystko, i to za szybko.
Jeden głupi błąd i tyle problemów.



Skończ w końcu doszukiwać się problemów. Przestań się bać. Zacznij mówić. Mów o tym co czujesz. Bez wstydu. Bez martwienia się o to co sobie pomyśli. Milcząc kopiesz sobie większy dołek. Bądź taką jaką byłaś pare miesięcy temu. Wolną, beztroską, z marzeniami i podniesioną głową. Jeśli coś ma runąć to runie i tak. Nie zmienisz tego co zapisane. Skończ szukać u siebie wad, winy za to co się stało dotychczas. Przecież jest cudownie. Nie zepsuj tego. Żyj.

Moja wódeczko znów całuję Cię w tym klubie, osz kurwa ja naprawdę Ciebie lubię. I tak za każdym razem jeszcze jednego Browara no i może jeszcze jednego, ale jego końca nie ma.

Każda blizna na moim ciele historie kryje. Każda jest pamiątka po jakimś tępym skurwysynie .
Jak to powiedziała moja matka "to wszystko przez niego " , w sumie nie chce nikogo oskarżać lecz prawda jest taka to przez niego sobie niszczę życie. Ale to już koniec, i nie wróci nigdy więcej. KONIEC! chce żyć normalnie, nie jak jakaś psychiczna nastolatka która ma wszystko w dupie i jak wypije odpierdala a na drugi dzień nie pamięta nic. Potrzebuję trochę czasu żeby wszystko przemyśleć raz jeszcze. Nie odwracam się od nikogo ja chce się po prostu ogarnąć.

 

 
Jejku jak ten czas szybko zleciał, czy czegoś żałuję ? pff proszę cię nie!, życie jest po to by szaleć ja wcale nie mam ADHD, i pod żadnym względem nie żadną psychopatką , ja po prostu korzystam z życia, tak te słowa były na besty ale one są specjalnie dla mnie <3 naprawdę.
mmmm mam mrrraśne ustaa całe czerwooone;d dramat... Jestem troszkę troszkę bardziej zauroczona , jak cholera. Powtarzałam sobie wczoraj nie warto , nie warto , nie warto chyba z milion razyy ale jak zawsze musiała się wpierdolić. Ahhh chciałabym tak bardzo komuś coś powiedzieć ale nie potrafię. Szukam mieszkania , i to nie żaden joke , serio nie wytrzymam w tym wariatkowie ktoś mnie przygarnie? grzeczna jestem w nocy.

[*]
To miał być dzień jak co dzień lecz okazał się nie być dobrym dniem
Nie wiem dla czego to zrobiłeś , i czy było warto.
Tyle było przed tobą , i tych pięknych dni i tych trudnych. Czemu to życie jest takie popierdolone ... Nie wieże .
Będziemy pamiętać
Boczeek;*







:<:<
  • awatar Gość: [*]
  • awatar Gość: Gdzie nas pójdzie dziesięciu tam nas pójdzie jedenastu . [*]
  • awatar Gość: [*} ;(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
a żeby nie wspominać to my co robimy ? dziury w głowie gdzie niszczy nam nie tylko psychikę ale całe życie... Później będziemy tego żałować. A kto myśli dziś o późniejszym czasie ? . Na pewno nie ja.


Z każdym dniem coraz gorzej nowe pomysły na lepsze życie, jej ale to niestety nie wychodzi. Wpadam w głupie nałogi. Np samo to uciekanie. . .
mniejsza o to .

Ktoś może nazwać to głupotą , tak jak mój nauczyciel, gdy zapytałam go czy lubi tatuaże. Ale zdanie innych mnie nie interesuje. Mam nowe plany na tatoo i przebijanie .




BYLE DO PIĄTKU SZLACHTA ZACZYNA FERIEE!!!! <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Mam Nadzięję, Że W Końcu Nadejdzie Ten Dzień Kiedy Powiem Ci Co Czuję . ♥





czasem jest tak ze myślę sobie - dziś to koniec. wątpię w rap, wątpię w siebie wątpię w Ciebie, wątpię w nas, wątpię w świat




Wyjść i nie wrócić kurwa. pójść na dworzec, położyć się na torach i czekać na wybawicielski pociąg.mieć wyjebane na wszystko i na wszystkich. na tych, którzy mają czelność nazywać się naszymi przyjaciółmi.spierdolić z tego świata. ziemia osuwa mi się spod nóg, rozumiesz.? jebana bezradność i desperacja .




Zamiast uniknąć problemów iść z głową do góry, ja i moje całe życie stało się jedną wielkim BURDELEM !. Nie umiem się ogarnąć
 

 
W poniedziałek myślałam że zawali mi się cały świat że to koniec, serce biło mi jak szalone. Nie wiedziałam gdzie iść co z sobą zrobić. Aż ktoś podał mi rękę i zrozumiałam że to od początku nie miało z nim sensu. Całą noc myślałam myślałam , teraz wiem że byłam głupia i ślepa .
W wtorek, poszłam do szkoły na 2 godziny i wyszłam bo nie da się w niej wytrzymać, środa nie wyspana zostałam w domu to czyli dzisiaj xD.
Jutro lece już do szkoły bo kurwa będą pieprzyć że to i tamto. Ogólnie to zmieniam klasę , nie dam sobie rady przez 4 lata z wychowawczynią która jest podłą suką !. Myślałam że w technikum będzie nie tak trudno a tu Ch**j xP .





A teraz myślę o planach już na sobotę hmm.?

  • awatar Gość: ja też miałam prawie że atak serca, ale nie przez chłopaka. a co do zmiany klasy to chyba dobra decyzja, a teraz nie jest jeszcze za późno na zmianę. ja gdybym tylko mogła zmieniłabym szkołę, ale to w moim wypadku już bez sensu. ;d
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Powiem wam tylko że . Jestem wolna i do wzięcia. Czas na filterki i imprezki Kurcze teraz byle do soboty. Sylwester nie mogę powiedzieć że był udany bo nie pamiętam. Skończyłam go o 5 nad ranem. Wiem tyle że kuzynka zabrała mnie do swoich znajomych gdzie nikogo nie znałam troszkę wypiłam po wkurwialam i poszłam do domu cioci gdzie były jakieś kobitki i było zajebiście aż tak że obudziłam się nie wiedząc jak ja wgle tam trafiłam. Kurde najgorsze jest to że paliłam i piłam przy cioci xD. No ale sylwester naszczęscie jest tylko raz w roku. NIE NA WIDZĘ MILCZENIA ! nie toleruje czegoś takiego jak ktoś focha się o coś albo nie wiem no kurwa. Jak tak można , trzeba podać powód przez ktory się nie odzywa do kogoś . Wyjebane mam po całości już ...




Pierwszy raz mnie ktoś w chuja zrobił i to będzie ostatni. Wykończ się chłopaku wykończ. Mi jest potrzebny chłopak nie dzieciak. Czułam coś czułam ale to chwilowo. Bo teraz to mam już gdzieś to wszystko co było między nami . aaa w dupie to mam !

 

 
Upadłam nisko. Tak bardzo nisko, by pierwsza wyciągnąć do niego dłoń chcąc naprawić to co on spierdolił. Próbowałam, chciałam i z wszystkich sił walczyłam o to, żeby było lepiej. Nie zrobił nic, nie chwycił jej. Nie chciał nic naprawiać. Wolał zostawić to jak jest nie zważając na to jak ogromny ból zadaje mi swoim milczeniem. Bez wytłumaczenia, bez żadnego pierdolonego przepraszam.. zostawił i odszedł.

Wkurwiam się powoli a jak się wkurwiam to pierdole. I mam wszystko w dupie ... Dziękuje




Nudzi mnie gra w coś co nie znam zasad tej gry...
  • awatar Gość: kto ci zadaje tyle bólu może inicjały ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Otworzyłam oczy chwile się zastanowiłam , dziś miałam wszystko zmienić. Po chwili spojrzałam w barek , wzięłam w rękę whiskey i z colą się napiłam. Zrozumiałam że nie da się zmienić od zaraz. To było tylko na przebudzenie. W nocy spać nie mogłam, kręciłam się , wierciłam i nic. Godzina 3 , skręta zrobiłam , wzięłam parę buchów i zasnęłam jak dziecko.

CZY TO DZIŚ JEST DZIEŃ POCAŁUNKÓW ?



" Ten świat nie ma sumienia. Ten świat nie chce się zmieniać. On swoje dzieci zjada, by karmić swoje pragnienia...' / Eldo
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 



Nie tylko alkohol zaprowadził mnie do tego stanu w jakim jestem dziś. Wcześniej dbałam o siebie o każdy szczegół, o włosy , to jak się ubieram jak wyglądam. Porażka co się zemną stało. Dziś jest pierwszy dzień bez alkoholu od jakiegoś dobrego miesiąca. Wczoraj zrozumiałam że jak tak dalej pójdzie będzie bardzo bardzo źle. Dla tego też od jutra biorę się za siebie. Czas pomalować włosy, wybrać się do kosmetyczki, zadbać o paznokcie , tyle tego jest . Nie chce wyglądać jak śmierć.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Czemu jest tak trudno być obojętnym ? , czemu nie mogę mieć serca z kamienia ? , tak jak kiedyś ?...



Rozpierdala mnie od środka, nie potrafię tego ukryć. Tysiąc myśli na sekundę , wariuje...




Obiecałam sobie że przestanę przeklinać, palić , pić ...
Jest jeszcze gorzej niż wcześniej. Fajkę palę za fajką , co drugie słowo to jest kurwa , japierdole , nie pamiętam dnia bez alkoholu, czy w szkole czy w domu czy po za . Przez to wszystko zniszczyłam się , wyglądam jak trup, nie dbam o siebie , tyle się zmieniło. Czemu dałam się wciągnąć w te głupie nałogi. Myślałam że to pomoże moim problemom że w ten sposób zapomnę o tym co bylo rok temu , ale nie potrafię... Bo ciągle myśle o tym... Jeszcze Chcą mi niszczyć jacyś frajerzy życie. Ale obiecuje im że jak nadejdzie czas sami tego pożałują.




Czemu jestem tak naiwna?.

Czas wziąć się w garść, będzie ciężko, ale wiem że dam radę.
  • awatar Gość: dasz radę tylko w siebie uwierz...;**
  • awatar Gość: dasz rade napewno ja wiem o tym ;*:*:*
  • awatar siema furamy: lubie to .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
To pierwsze święta które były jakąś totalną kichą.
Nieudane ,wina stoi tylko mojej stronie.
Gdybym mogła cofnąć czas , tak z 3 lata naprawiłabym ten najgorszy błąd w swoim życiu .



Miałam sen , to był raczej koszmar. Nie pamiętam kiedy ostatnio miałam jakieś koszmary. Wstałam załamana z takim wielkim bólem w sercu , wyrywalo mnie na boki. Nie życzę tego nikomu.

Krótko o śnie:
Byłam z nim , siedzieliśmy w parku śmialiśmy się było świetnie pięknie zadzwonił do niego telefon powiedział że musi załatwić parę spraw. Wsiedliśmy w jego srebrny samochód i pojechaliśmy nie powiedział gdzie po prostu jechał. Wjechal w dziwne miejsce nie pamiętam jakie to miejsce dokładnie było wysiadł 3 metry dalej stała dziewczyna o blond włosach z różowymi paznokciami, powiedział poczekaj chwilkę. Podszedł do niej ona go pocałowała w usta, rozum podpowiadał mi że to nic a serce jednak mi biło. Spojrzała się na mnie wrogo z takim głupim spojrzeniem szepnęła mu coś na ucho on wyciągnął z kieszeni coś i jej podał, wiedziałam co ale nie interesowało mnie to, chciałam żeby szybko wszedł. Ale gadali dość długo ona wpatrywała się mnie coraz częściej i szeptali sobie ciągle do ucha. Zaczęłam się denerwować ona go znowu pocałowała wyszłam z samochodu trzasłam drzwiami odeszłam by na to nie patrzeć cała się trzęsłam, odpaliłam papierosa wiedziałam że coś jest nie tak dla czego tak długo gadają jeśli już zrobił to co miał zrobić dla czego ona mu nie zapłaciła. Tysiąc myśli na raz. Nagle podszedł do mnie i zapytał czemu wyszłam i trzasłam drzwiami powiedziałam mu że nie podoba mi się to co on robi jak się zachowuje. Przytulił mnie i powiedział że to jego koleżanka. Uspokoiłam się wsiadłam on poszedł jeszcze na moment do niej spojrzał się na mnie pokazał palcem że moment i wszedł do jakiegoś garażu razem z nią. Cicho wyszłam z samochodu i widziałam jak on trzyma swoją rękę na jej policzku. Wybiegłam z stamtąd usłyszał to krzyknął do mnie że mam zaczekać biegłam nie zatrzymywałam się znalazłam się w środku miasta szłam z łzami w oczach z drugiej strony nie wiedziałam co ja mam myśleć . Nagle podjechał swoim samochodem i wyszedł szarpnął mnie za rękę odepchnęłam go powiedziałam że nie chce go znać . Powiedział że to nie było tak tłumaczył się. Szarpnęłam go za jego blond włosy i powiedziałam że jest chujem szłam dalej nie pozwalał mi ciągle mnie zatrzymywał krzyczał że przeprasza i że ja to źle rozumiem stanęłam spojrzałam się i się w niego wtuliłam nie mogłam to uczucie , najgorsze w świecie tak rozpierdala.

Wmówiłam sobie tylko że to był biznes



To nie koniec
Dostałam telefon " wyjdź"
tak jak każdego dnia wyszłam z domu i gdzieś razem jechaliśmy tak samo wtedy weszłam i gdy chciałam się przywitać za kierownicą siedziała jakaś mi obca osoba uśmiechnął się i spojrzała do tyłu gdy się spojrzałam do tyłu siedział on z blondynką którą widziałam wcześniej siedzieli bardzo blisko siebie, nie wiedziałam co powiedzieć samochód pojechał nie odezwałam się patrzałam się przed siebie, z nerwów ścisnęłam ręce , dojechaliśmy na miejsce wysiadł koleś którego nie znałam i blondynka. Został on i ja wyszłam z samochodu a on za mną. Zapytałam go co to ma znaczyć co to za gra, patrzył się tak pusto na mnie i odpowiedział " ja z nią sypiam" zaczęło mnie w środku szarpać, kroić, zabijało mnie nie wiedziałam co powiedzieć zacisnęłam rękę i się odezwałam zaczęłam krzyczeć co to ma znaczyć co ty robisz przecież jesteś zemną odpowiedział prosto i krótko " nie czuje już nic do cb , już cię nie kocham" odszedł zostałam sama rozszarpana na pół, blada... Sen się skończył obudziłam się z myślą że dobrze że on już odszedł że już go nie ma i nie wróci ... tak trudno zapomnieć .



TO BYŁ TYLKO SEN.O KIMŚ KTO JUŻ DLA MNIE NIE ISTNIEJE. ALE MYŚLI WRACAJĄ I POWODUJĄ BÓL. NAWET NAJTWARDSZA DZIEWCZYNA SOBIE NIE RADZI Z UCZUCIAMI...


 

 
Dzień zaczął się dość spokojnie, tylko że w głowie pustka, osłabiony organizm, spuchnięte oczy. Myślami gdzieś daleko , zbyt daleko...









Była sobie niewidoma dziewczyna,która nienawidziła siebie tylko dlatego,że była niewidoma. Nienawidziła wszystkich oprócz swojego kochającego chłopaka.Zawsze był przy niej. Mówiła,że gdyby tylko mogła zobaczyć świat wyszłaby za niego za mąż.Pewnego dnia ktoś podarował jej nowe oczy.Dzięki nim mogła już wszystko widzieć.Chłopak zapytał ''Skoro teraz wszystko widzisz wyjdziesz za mnie?''Dziewczyna była zszokowana kiedy zobaczyła,że jej chłopak także był niewidomy i odmówiła wyjścia za niego za mąż. Chłopak odszedł rozdarty na kawałki. Po jakimś czasie wysłał jej list o treści ''TYLKO DBAJ O MOJE OCZY KOCHANIE."

pewnie nie raz już to czytaliście ale to takie dziwne że można byc taką suką . Bez serca uczuć.
No tak co niektórzy nie mają uczuć. Zawsze sobie wmawiałam że ja też ich nie mam, zawsze twardo stąpałam po ziemi , silny charakter to już przeszłość. Spadłam tak nisko, tracę siły. Wszystko mnie niszczy.

Ale Ciągle wmawiam sobie to żebym miała na wszystko wyjebane... To trudne. Ale jeśli czegoś chce to dojdę do celu.


Rób to co robisz brat, świat jest dziki, nie pozwól, żeby ktokolwiek mówił, że jesteś nikim.
 

 
Stwierdziłam dzisiaj że może jednak przystopuje i nigdzie nie wychodzę zresztą rodzice mnie zablokowali bo nic dzisiaj nie zrobiłam w domu ale jak mogłam robić jak byłam na kacu i nie miałam siły. Ale przecież tak tego rodzicom nie powiem. Mniejsza...

aktualnie. Siedzę i zastanawiam się co ja kurwa odpierdalam .
Muszę przystopować z tym wszystkim bo nie wiem jak to się skończy. Bo jak na razie to żadnych plusów nie widzę Tylko codziennie żałuje. Chciałabym cofnąć czas i naprawić błędy i krzywdy które zrobiłam. Beznadziejnie się czuje.
Niestety muszę sobie poradzić. Ja bym nie dała rady?
Stara nutka ale fajnie wali w bani ...
 

 
Przeniosłam się tu bo zapomniałam hasła do starego bloga http://nazdilerka.blog.onet.pl/ wiec już jest nie aktualny . Dawno nic nie pisałam. Tyle się u mnie zmieniło. Czas tak szybko leci beznadziejnie. Muszę teraz na tym blogu troszkę ogarnąć bo się wgle nie znam , ale jest tu całkiem całkiem
  • awatar Gość: Dasz radę :) 3maj się :*
  • awatar Gość: dołączam się do notki! BYŁ CHUJEM i jest nadal.. mężczyźni. z nimi źle, a bez nich jeszcze gorzej. :< trzymaj się maleńka, dasz radę :*
  • awatar Gość: :*:*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›